sobota, 9 lutego 2013

rozdział 3



TRZY DNI PÓŹNIEJ
Jest sobota , poranek:
Kolejna noc gdzie Krystian u mnie śpi, jest cudownie. Nagle się przebudziłam bo poczułam jak ktoś kładzie dłoni na mój brzuch. Przestraszyłam się trochę. Ale sobie przypomniałam że tą noc spędziłam z moją miłością. Odwróciłam się do niego twarzą  , żeby zobaczyć czy śpi. No i spał jak zabity więc sie nie myliłam. Wygramoliłam się z łóżka i poszłam do łazienki. Poszłam pod prysznic , jak się myłam to usłyszałam  że otwierają  drzwi. Od razu wiedziałam kto to jest. Jakoś nie czułam obrzydzenia że mnie zobaczy na go. Może dlatego że wiedziałam że planujemy nie długo swój pierwszy raz. Kabina prysznicowa była zamknięta, a on stał przy zlewie:
- Kicia długo jeszcze ? - zapytał z niecierpliwością .
-A co, że ci się tak śpieszy ? - cwaniacko zapytałam .
-Bo jestem głody a sam się boje zejść na dół.
-Czego ty się boisz , tylko nie mów że moich rodziców?- zrobiłam oczy niedowiarka .
-No tak - zrobił oczka jak zbity kot .
Ja wy tym czasie myłam włosy więc zaraz skończę. Jak spłukałam włosy, uchyliłam drzwiczki od kabiny i zobaczyłam że na szafce nie ma ręcznika. A Krystiana nie ma już w łazience.  Więc krzyknęłam:
-Kochanie chodzi tu na chwile !!!!!!
-Dla ciebie pójdę na koniec świata.- krzyknął i wszedł do łazienki - w czym mogę pomóc ?- zapytał się.
-W szafce tej koło drzwi na dole są duże ręczniki , podasz mi jeden bo nie chcę na chlapać po całej łazience?
Krystian podszedł do szafki i ją otworzył. Zrobił tak jak mu kazałam , schylił sie i wyciągnął ręcznik i podszedł do mnie:
-Więc co dostanę w zamian ?
-Może ja ci dam buziaka, a ty mi ręcznik?
-No dobrze:>.
Dałam mu buziaka i zabrałam mu ręcznik , a Krystiana wygoniłam z łazienki. Wyszłam i się wytarłam dokładnie. Ubrałam się wcześniej przyszykowane ciuchy. Później się dość mocno umalowałam i wysuszyłam , zostawiłam je rozpuszczone bo się łanie układały. Wyszłam w łazienki, Krystek czekał już na łóżku. Ja od razu wyciągnęłam do niego rękę i ruszyliśmy do drzwi prowadzące z mojego pokoju na korytarz. Zeszliśmy  do kuchni trzymając się za ręce , a przy stole siedzieli rodzice. Podeszłam do mamy po pocałowałam ją w policzek:
-Cześć rodzice!!!
-A co ty tak wesoła dzisiaj?- zapytała mnie mama.
-A co już nie można sie przywitać z rodzicami- w tym momencie spojrzałam się na Krystiana z uśmiechem.
-Chłopie jak ona ma być taka codziennie to ty tu możesz zamieszkać - zaśmiał się tata popijając kawę.
-Może kiedyś się to stanie , ale nic nie zapeszam. - i się zaczął śmiać
Zjedliśmy śniadanie i poszliśmy do mnie do pokoju. Jak weszliśmy to od razu położyliśmy się na łóżko. misiek włączył jakiś głupi film pt; ,,TED"  . Szczerze to mi sie nie podobał. I tak nadeszła godzina 14:33, bardzo nam się nudziło więc postanowiliśmy pojechać do znajomych, a dokładnie do Natalii i Tomka ( oni już od kilku miesięcy mieszkali we własnym mieszkaniu ).Pojechaliśmy do nich ponieważ chcieli wszystkim ogłosić że się zaręczyli, ja i Krystian jako jedynie wiedzieliśmy o tym. Ubrałam się w tunikę i piękne rajstopy do tego czarne Bodki na obcasie , Natalia miała się ubrać podobnie. Jak dojechaliśmy zaparkowaliśmy pod domem i poszliśmy do drzwi. Otworzyła ma nie ta sama dziewczyna. Natalia była pięknie ubrana i cała aż lśniła z radości. Weszliśmy do środka i daliśmy im mały upominek. Później przyszli nowi goście i następni. Po jakieś godzinie jak każdy siedział przy stole Tomek wstał i ogłosił dobrą nowinę, wszyscy zaczęli gratulować i życzyć szczęścia. Po jakiś 2 godzinach zaczęła mnie strasznie boleć głowa , więc przeprosiłam Natalie i Tomka za to że wcześniej pójdziemy do domu. Krystian odwiózł  mnie do domu a sam pojechał do swojego. Umówiliśmy się na jutro że pójdziemy do kina na jakiś film. Poszłam od razu do mojego pokoju i że byłą godzina 19:48 więc poszłam spać.

                                       ****************************************
I tak o to zakończył się kolejny zwariowany dzień mój, mojego chłopaka i moich znajomych. Proszę o komentarze o tym co sądzicie , może cię też napisać mi na gg. W tym tygodniu nie napisze nowego rozdziału ponieważ wyjeżdżam na babski tydzień w góry z przyjaciółkami , będzie super zabawa.♥♥♥♥♥  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz